Dzisiejszy słoneczny dzień uświadomił mi jak bardzo ostatnio za widokiem słońca tęskniłam. Chociaż, nie ukrywam, lubię też pochmurne, szare dni, a zwłaszcza mgliste poranki, których ostatnio nie brakuje.
Fakt, jest ciemno, ale też pięknie, tajemniczo i intrygująco, bo nigdy nie wiadomo, czy mgły ustąpią i będzie śliczny słoneczny dzień czy pozostaną i będziemy się przedzierać przez gęstwinę drobniutkich kropelek aż do wieczora.
W ogóle poranki są super :) Dzień ściele się jak droga i zaprasza do wędrówki. Mnie w ostatnim czasie raczej do biegu, ale nie narzekam, ciągle daję radę, chociaż życie mnie pochłania :)
A myśląc o zabieganym życiu nie mogę nie stwierdzić jakże pięknie i pomysłowo potrafi nami zakręcić ofiarowując zaskakujące podarunki :) I wciągnąć, ale najpierw przyciągnąć, czyli zainteresować.
W ogóle poranki są super :) Dzień ściele się jak droga i zaprasza do wędrówki. Mnie w ostatnim czasie raczej do biegu, ale nie narzekam, ciągle daję radę, chociaż życie mnie pochłania :)
A myśląc o zabieganym życiu nie mogę nie stwierdzić jakże pięknie i pomysłowo potrafi nami zakręcić ofiarowując zaskakujące podarunki :) I wciągnąć, ale najpierw przyciągnąć, czyli zainteresować.
Nie mam dzisiaj ochoty rozmyślać czy dostrzeżenie zależy od szeroko otwartych oczu czy od siły, z jaką dostrzeżone istnieje, ale faktem jest, że nierzadko coś lub ktoś wejdzie nam w kadr w taki sposób, że nie da się pominąć i... przepadamy.
Jestem pewna, że to lubię :)
Smak życia, a najpierw jego głód, też lubię :)
Dobrze jest mieć coś, w czym można się rozsmakowywać. Co pochłania tak bardzo, że dzięki temu czuje się, iż żyje się pełnią.
Dobrze jest mieć coś, w czym można się rozsmakowywać. Co pochłania tak bardzo, że dzięki temu czuje się, iż żyje się pełnią.
Pisząc o tym mam przed oczyma tylu ludzi, których znam (także z blogosfery:)), a którzy niewątpliwie są ludźmi pasji. Zachwyca mnie to, budzi podziw i uznanie.
Myślę, że pasja, że tego rodzaju pochłanianie jest tym, za czym tęsknimy nawet o tym nie wiedząc. Dopiero jak się w nas pojawi, łapiemy o co chodzi.
Bez pasji jakoś jałowo. Jej istnienie niewątpliwie dosmacza życie jak nic innego.
No to na koniec muzyka i obraz, czyli połączenie pasji kilku osób - tych, których serca uwrażliwione są na piękno.
Obejrzyj, posłuchaj, odpocznij :)
Dobrych, pięknych dni :)
B
Bez pasji jakoś jałowo. Jej istnienie niewątpliwie dosmacza życie jak nic innego.
No to na koniec muzyka i obraz, czyli połączenie pasji kilku osób - tych, których serca uwrażliwione są na piękno.
Obejrzyj, posłuchaj, odpocznij :)
Dobrych, pięknych dni :)
B
